piątek, 16 listopada 2007

przecież Ty też...



Nie pojmuję tego świata
mówisz, krzyczysz
ja do Ciebie
nikt nie słyszy


oczy rozmarzone
usta zimne
Wszędzie chłód
Słowa, gesty
nic nie znaczą
Nie pojmuję tego świata

popełniłam kilka błędów
to już nieważne

jesteś tuż
tak blisko
Nic
Czasem skrywany talent
przemawia przeciwko mnie
Zbyt dobrze to robię

Niewinne oczy
samotne usta
zimne dłonie
egzaltacja się nie przebija

Zbyt wiele myśli

nie potrzebny mi strach
ale czasem myślę, że
jest mi potrzebny

Nie pojmuję tego świata
Nie ma Cię

Brak komentarzy: